What Trump election means for global economy?

The most important election in the world is over. USA has a new president Donald Trump. It will probably mean the following economic policies are implemented:

- lower taxes and, in the short-term higher public debt

- more spending on infrastructure, which US badly needs and higher military spending

- less globalization and more protectionist measures, such as tariffs and physical/legal obstacles to inward labor mobility. many policies will be targeted to slow China rise as new economic power, including declaring China a currency manipulator

- developing better economic relations with Russia, and at the same time advance US cybersecurity capacity to neutralize both Russia and China

- increasing incomes for poorest Americans, for example by higher minimum wage and tax credit

- changing the Fed chair, but continuing the policy of low interest rates

- destroying ISIS with more determination than so far, including new measures in the US (legal, intelligence and military)

- more investments in American energy sector, that could lead to further lowering of oil prices

Good summary of Trump proposals is here.

These policies are challenged by economists that support Democrats and by those who believe benefits of further globalization outweigh costs such as higher income disparity. I also believe that contrary to consensus forecast it means strong dollar as major global policy change increases risks and it leads to more investment is safe currencies. In short-term stocks will go down from already well overpriced levels.

It is now clear that globalization as we knew it in the past few decades is over. De-globalization, already under way, will accelerate.

Now it is time for many people to read Dani Rodrik (one of my favorite economists) 1997 book “Has globalization gone too far?” (free download). Already 20 years ago he wrote that too much globalization would lead to social disintegration, bad economics and bad governance.

 

Related posts


Spór o kluczowe wartości wymaga przeprowadzenia referendum

Czarny protest dotyczy kluczowych wartości na których będziemy budowali polskie społeczeństwo w kolejnych latach, a może nawet dekadach. Spór dotyczy światopoglądu i w uproszczony sposób można go opisać następująco. Z jednej strony mamy zwolenników modelu rodziny singla, dwóch partnerów (różnej lub tej samej płci) plus piesek lub kotek, co najwyżej jedno dziecko. W takiej rodzinie głównym celem kobiety jest realizacja zawodowa, ma ona prawo do częstej zmiany partnerów i pełnego decydowania o swoim życiu, w tym o tym czy chce urodzić poczęte dziecko czy nie, z reguły w wieku 30+. W tym modelu odrzuca się chrześcijańskie wartości, w tym wartość życia poczętego. Z drugiej strony mamy osoby widzące rolę kobiety przede wszystkim jako matki, dwójki lub więcej dzieci. W takiej rodzinie to mężczyzna ma obowiązek zarobić na utrzymanie, a ważną rolą kobiety jest prowadzenie domu. W tym modelu jest miejsce na karierę zawodową kobiety, ale nie jest to priorytet. Ten model rodziny  jest budowany na chrześcijańskiej tradycji Polski  i ogranicza wolność podejmowania decyzji przez kobietę gdy dotyczy to życia poczętego.

Gdy spór dotyczy kwestii ekonomicznych, można się spierać, można przytaczać argumenty merytoryczne. Gdy spór dotyczy kwestii światopoglądowych, tam dyskusja nie jest możliwa, jest bezcelowa i oznacza stratę czasu, bo argumenty są budowane na emocjach, a nie na rozsądku. Bo nawet jeśli ktoś powie, że model tradycyjnej rodziny jest potrzebny żeby naród polski nie wyginął demograficznie, to ktoś inny odpowie że wolny wybór kobiety jako wartość jest ważniejszy niż zła demografia.

W kraju demokratycznym kwestie światopoglądowe powinny być rozstrzygane w sposób demokratyczny. Dlatego proponuję rozpisanie referendum w tej sprawie, niech suweren – Naród – się wypowie. Wierzący katolik nie będzie miał problemu z opowiedzeniem się za drugim modelem – tradycyjnej rodziny, pozostali będą mogli zająć stanowisko zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Related posts


Drukarze przyszłości

W tym tygodniu mamy wysyp ostrzeżeń przed bankructwem Deutsche Banku, fundusze arbitrażowe wycofują z DB swoje środki. Dlatego przypominam mój tekst który został opublikowany w tygodniku wSieci w czerwcu 2013 roku. Tłustą czcionką moje ówczesne ostrzeżenia dotyczące DB.

* * *

Cztery największe gospodarki świata oraz strefa euro prowadzą operację masowego druku pieniądza przez banki centralne.  W minionych pięciu latach Fed i EBC dodrukowały odpowiednio około dwa biliony dolarów i dwa biliony euro, Fed dalej drukuje w tempie 85 mld dolarów miesięcznie, Bank Japonii drukuje jeny w tempie 75 mld dolarów miesięcznie. Wielka Brytania również drukuje funty, a Chiny wspierają wzrost przez bardzo agresywna politykę ekspansji kredytowej.

Na czym polega ten druk pieniądza. W normalnych czasach bank centralny pożyczał bankom komercyjnym, czyli takim które zajmowały się obsługą firm i ludności, pieniądze pod zastaw wartościowych aktywów.  Najczęściej tymi aktywami były obligacje rządu, uznawane za bardzo bezpieczne. Jednak te pożyczki pod zastaw były niewielkie, ponieważ banki komercyjne finansowały akcję kredytową przede wszystkim z zebranych lokat od ludności i tych firm, które miały nadwyżki środków finansowych. Ale czasy się zmieniły. Obecnie skala zebranych depozytów już w żaden sposób nie ogranicza działalności banków, one po prostu decydują ile kredytu i komu udzielić, jakich inwestycji dokonać, i po podjęciu tych decyzji po prostu zwracają się do banku centralnego żeby im dostarczył odpowiednią ilość dolarów, euro, jenów czy funtów oprocentowanych na blisko zero procent dla realizacji tych inwestycji. I banki centralne dostarczają kolejne miliardy, prawie bezkosztowo, bo w tym celu nie trzeba nawet drukować banknotów, tylko wystarczy kilka razy kliknąć myszą, i na rachunkach banków komercyjnych prowadzonych w banku centralnym pojawiają się kolejne miliardy.

Te liczby mogą zawrócić w głowie, bilion tu, bilion tam, to mnóstwo pieniędzy. Na przykład PKB niemieckiej  gospodarki wynosi 2,7 biliona euro, a Polskiej około 400 miliardów euro. Ale to i tak tylko namiastka tego co się naprawdę dzieje na rynkach finansowych. Według raportu rocznego Deutsche Banku, największego banku niemieckiego, na koniec grudnia  2012 roku ten bank miał zawarte transakcje na instrumentach pochodnych na kwotę ponad 55,6 bilionów euro. Powtórzę, na kwotę 55 tysięcy sześciuset miliardów euro. Część tych transakcji była wyceniana z zyskiem, część ze stratą i efekt netto dla Deutsche Banku to była pozytywna wycena na kwotę 20 mld euro. A to tylko przykład jednego banku, podobna skalę działania ma amerykański JP Morgan. Finansiści argumentują, że te wielkości nie mają znaczenia, bo bardzo często bank zawiera transakcje w taki sposób, że jedna ubezpiecza drugą, więc nie ma ryzyka rynkowego. Zgadam się, w normalnych czasach nie ma, ale żyjemy w czasach nienormalnych i wystarczy, że część transakcji nie zostanie rozliczona (na przykład z powodu bankructwa kontrahenta) i może ruszyć domino, w którym poszczególne kostki mają wagę bilionów dolarów i euro. Nie miliardów, tylko bilionów.

W skali świata już nikt nie ogarnia skali ryzyka, które jest związane z tą piramidą finansową zbudowaną przez największe banki świata za pomocą instrumentów pochodnych. A ponieważ nikt już tego nie ogarnia, to bankierzy centralni podjęli decyzję, żeby drukować pieniądze na olbrzymią skalę, aby podtrzymać tę piramidę. Gdyby jeszcze w międzyczasie podjęto działania naprawcze, żeby ograniczyć wielkość tej piramidy finansowej, ale tak nie jest. W raporcie rocznym za 2007 rok, czyli tuz przed wybuchem kryzysu finansowego, Deutsche Bank informował, że wartość nominalna transakcji zawartych na instrumentach pochodnych wynosi 47,2 biliona euro. Czyli minęło pięć lat kryzysu i skala transakcji na instrumentach pochodnych tylko w tym jednym banku  wzrosła o ponad 8 bilionów euro. O ponad 8 tysięcy miliardów euro. Piramida finansowa cały czas puchnie. Zwykli ludzi pracujący w fabrykach, czy w sklepach, którzy operują kwotami po kilkadziesiąt złotych czy euro, może kilkaset, gdy trzeba zapłacić ratę za kredyt, nie mają pojęcia, że świat jest zakładnikiem kilkudziesięciu banków, które operują miliardami i bilionami. Dopiero jak się dostrzeże skalę tych operacji finansowych można zrozumieć dlaczego banki centralne drukują pieniądze bez opamiętania w jakimś psychodelicznym transie. Bo panicznie boją się sytuacji, a której jeden z tych wielkich banków miałby problemy z rozliczeniem transakcji zawartych na biliony euro czy dolarów. Rację miał Richard Bookstaber, który spędził całe życie na Wall Street jako szef ryzyka w kilku bankach i funduszach hedgingowych, którego zespół wygenerował krach na giełdzie w 1987 roku, gdy nazwał swoją książkę „Demon którego sami stworzyliśmy”. I teraz ten demon-bankster niszczy światową gospodarkę.

Żeby zrozumieć co wyniknie z tego drukowania pieniędzy trzeba dostrzec gdzie te pieniądze trafiają, a do kogo nie trafiają. Po pierwsze skala pożyczek zaciągniętych przez fundusze hedgingowe na spekulacje finansowe jest największa do 2004 roku. Pożyczki inwestorów zaciągnięte w USA na spekulacje akcjami osiągnęły największy poziom w historii, 384 miliardy dolarów. Na rynku nieruchomości w USA ponowie mamy bańkę spekulacyjną, duzi inwestorzy finansowi kupują mieszkania tysiącami, na przykład fundusz Blackstone kupił 16,000 mieszkań.  Oprocentowanie obligacji wysokiego ryzyka, tzw. śmieciowych,  spadło poniżej 5 procent, najniższego w historii, co oznacza, ze inwestorzy na pewno stracą dużą część zainwestowanych w nie pieniędzy. Obligacje rządów które mają szybko rosnący dług publiczny i zmierzają w kierunku bankructwa są masowo kupowane w celach spekulacyjnych, a firmy emitują coraz więcej obligacji pozbawionych jakichkolwiek zabezpieczeń, te emisje sięgnęły rekordowych rozmiarów, co oznacza olbrzymie straty w przyszłości dla inwestorów. Po prostu wielcy gracze uznali, że banki centralne będą drukowały pieniądze bez końca, więc warto pożyczyć te środki oprocentowane na pół procent i ulokować w dowolne inwestycje które dają wyższą stopę zwrotu. Bez względu na ryzyko tych inwestycji. I ta mega spekulacja, w skali jakie jeszcze świat nie widział, przypiera na sile.

Już wiemy gdzie trafiają wydrukowane pieniądze. A dokąd nie trafiają? W strefie euro spada kredyt dla firm i spada kredyt konsumpcyjny. Czyli pieniądze nie trafiają do realnej gospodarki. Nic więc dziwnego, że przy takiej skali druku pieniędzy nie ma inflacji w gospodarce. Bo skoro pieniądze nie trafiają do gospodarki, to skąd ma się wziąć inflacja. W wielu sektorach wręcz pojawiła się deflacja, mam na myśli ceny producentów, którzy nie mogą sprzedać swoich towarów. Ale za to mamy potężną inflację na rynkach finansowych, rosną ceny akcji, obligacji, innych aktywów finansowych, te ceny oderwały się od realiów ekonomicznych i lewitują gdzieś w stratosferze spekulacji.

W ten sposób drukarze pieniędzy próbują nam wydrukować przyszłość. Upadek Lehman Brothers pokazał co może stać się ze światowym systemem finansowym gdy jeden z banków zacznie mieć problemy. Ale zamiast rozpocząć surowy program sanacji i zmusić banki do zmniejszenia skali operacji i uproszczenia działalności, pozwolono im na dalsze pompowanie bilionowych balonów spekulacji na instrumentach pochodnych. A paliwem do wzrostu spekulacji są właśnie drukowane pieniądze, które zasilają banki, a nie realną gospodarkę.

Ta sytuacja przypomina szaloną imprezę. Jej uczestnicy, w większości banksterzy ubrani w garnitury po 50 tysięcy dolarów, leżą zamroczeni alkoholem we własnych rzygowinach i ekskrementach. Luksusowe apartamenty na najwyższym piętrze społecznej hierarchii są całkowicie zdemolowane. U wielu banksterów poziom stężenia alkoholu we krwi przekroczył dawki, które może wytrzymać tylko mieszkaniec Czukotki. A banki centralne zamiast przysłać ekipę z Kolskiej, która wyleczy towarzystwo lodowatym prysznicem i paroma plaskaczami,  przysyła dilera który ustawia białe ścieżki, wcale nie z cukru pudru. Potężne wdechy przez wydepilowane nozdrza i impreza znowu się zaczyna. Teraz obserwujemy właśnie to stadium imprezy, fazę euforii po potężnej dawce narkotyku. Tylko co dalej. Kolejne działki, które trzeba będzie zwiększać, aż do zgonu. Osoby postronne, które słyszą odgłosy orgii dobiegające z najwyższego piętra piramidy społecznej mogą się dziwić dlaczego elity finansowe świata zachowują się w tak nieodpowiedni sposób. Ale zdziwią się jeszcze bardziej gdy zobaczą, że ta impreza odbywa się w całości na koszt niższych pięter, że aktorki teatru Bunga Bunga, narkotyki, szampan do 10 tysięcy dolarów za butelkę, kawior i homary zostały opłacone z ich ciężko zarobionych pieniędzy, wystanych w kasie w supermarkecie lub na taśmie, produkującej Porsche dla banksterów. Wiele osób może postulować, że lepiej uwolnić ten świat od banksterów, niech się zaćpają na śmierć, niech ten system runie, i na tych ruinach zbudujemy nowy, lepszy świat, bez bansterów. Tylko nikt nie wie jakie będą koszty, czy spadające na samo dno elity finansowe świata nie pociągną ze sobą wszystkich innych. W najbliższych latach lub kwartałach przekonamy się o tym na własnej skórze.

Related posts


Rok rządów PiS i znaczący skok innowacyjności

Właśnie pojawił się najnowszy ranking konkurencyjności World Economic Forum, tworzony na podstawie opinii prezesów firm. Tabela powyżej pokazuje miejsce Polski w kategorii 12-tej tego rankingu – innowacyjności. Widać jak po ośmiu latach niszczenia polskiej innowacyjności przez rząd PO-PSL, ta teraz powoli się odradza.

Największym wyzwaniem pozostaje aktywność zakupowa rządu, który powinien kierować się nie ceną, ale innowacyjnością kupowanej technologii, najlepiej od polskich firm. Drugie wyzwanie to polskie uczelnie, które stoją plecami do biznesu (poza nielicznymi wyjątkami). Tutaj potrzebna jest prawdziwa rewolucja. Zobaczymy czy minister Gowin da radę mafii profesorskiej, broniącej status quo konfitur (poza nielicznymi wyjątkami).

Zwróćmy też uwagę na potwierdzenie mojego argumentu dokumentowanego przez lata danych. Środki unijne źle inwestowane niszczą innowacyjność. Mamy w 2016 roku dziurę w środkach unijnych, a innowacje firm w B+R silnie rosną. Wiem że obecne kierownictwo Ministerstwa Rozwoju rozumie to wyzwanie i mam nadzieję, że nowa fala środków unijnych na innowacje będzie mądrzej inwestowana.

Related posts


Największe wyzwanie rządu PiS

Jakiś czas nie pisałem na blogu, byłem zajęty reformowaniem największej uczelni ekonomicznej w Kazachstanie (www.narxoz.kz) i kilkoma projektami naukowymi.

Patrzę z dystansu na to co się dzieje w Polsce i widzę, że dobrze się dzieje. Jest niezły jak na standardy europejskie wzrost gospodarczy, najniższe  od wielu lat bezrobocie, coraz więcej polskich firm odnosi sukcesy międzynarodowe, nawet polska piłka odbiła się od dna. Wróciłem na tydzień do Warszawy po ośmiu miesiącach pobytu w za granicą i widzę dobrą zmianę.

Od wielu lat piszę o katastrofie innowacyjności w Polsce, za co winę ponosi poprzedni rząd PO-PSL, który zmarnował środki unijne na wspieranie innowacyjności (ponad 40 mld złotych) Najnowsze dane potwierdzają tę diagnozę, i chociaż widać pierwsze jaskółki poprawy, ta sfera pozostaje największym wyzwaniem dla rządu PiS. Spójrzmy na dwa źródła danych, raport o konkurencyjności World Economic Forum (filar 12 innowacyjność) i raport GUS o działalności innowacyjnej polskich firm.

Poniższa tabela przedstawia dane z raportów WEF z lat 2006-2015. Widać, że poprzedni rząd w dalszym ciągu niszczył innowacyjność (spadek w rankingu na 91 miejsce) ale nieco lepiej radziły sobie polskie firmy (awans z 98 na 84 miejsce). Lepsza jest też dostępność naukowców i inżynierów (awans z 62 na 53 miejsce). Ogólnie poprawiliśmy swoją pozycję na świecie z 72 na 64 miejsce, ale jeszcze dekadę temu zajmowaliśmy 44 miejsce.

Według danych GUS w 2014 roku spadek innowacyjności został zatrzymany, ale pozostaliśmy na dnie.

Udział firm prowadzących działalność innowacyjną był bardzo niski:

Udział przychodów z towarów innowacyjnych w przychodach ogółem był niski:

 

 Nieco wzrosły nakłady na innowacyjność w firmach przemysłowych, ale jak pokazują powyższe wykresy, z marnym skutkiem. Nakłady na innowacyjność w usługach spadły.

Znam dobrze obecnych ministrów i wiem, że to profesjonalna ekipa, która rozumie skalę wyzwań. To duża różnica w porównaniu z poprzednią ekipą. Gdy przedstawiałem raport o innowacyjności na II Kongresie Innowacyjnej Gospodarki, pokazywałem że mamy katastrofę i co trzeba zrobić, żeby to zmienić. Była obecna połowa rządu, i zamiast podjąć merytoryczną dyskusję to się obrazili. A autorami raportu byli ludzie nauki i biznesu, którzy dobrze rozumieli co trzeba zmienić. Cóż takie wtedy były czasy.

Podsumowując. Zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego nie ma żadnego znaczenia, poza medialnym. Natomiast poprawa innowacyjności polskiej gospodarki ma fundamentalne znaczenia dla przyszłości Polaków. I na tym powinien się skupić rząd PiS.

Related posts


European Union of Nuts

In 2013 I wrote a paper called European Union of Nuts. I showed that the current EU governance model is wrong, may lead to the EU collapse, to raise of nationalisms and even a war between European countries in the future cannot be ruled out. While the paper was ranked among the top ones by number of downloads on SSRN research network at that time, it has not attracted a wider discussion in political circles.

However, now it is clear to everyone that the present EU governance model is bankrupt, and without major reform EU will not survive. At the same time the wish of Scotland and North Ireland to remain in the EU calls for a completely new model of EU governance.

My brief concept paper proposed a far-reaching institutional reform of the European Union. All EU regions in NUTS1 classification should have local presidential and parliamentary elections. All elected presidents will form the new EU Council with 97 members. This will be the new EU parliament. Then Council members will elect among themselves the EU Executive Board, which will be the EU government. The existing EU bodies: the Commission, Council, Presidency and Parliament will cease to exist. The new EU Council and the EU Executive Board will have a wide range of competences to design and implement EU-wide policies.

I we do not reform the institutional setup of the EU, the once very powerful economic giant will turn in the European Union of nuts, who destroyed their own future.

Related posts


Dobrze o Polsce

W odróżnieniu od opluwaczy Polski z KOD-u i opozycji, ja staram się promować Polskę za granicą, tym bardziej, że mamy co pokazać. Właśnie ukazała się książka “Innovation in Emerging Markets” opublikowana przez Palgrave Macmillan w  kraju który podjął decyzję o wyjściu z Unii Europejskiej. W tej książce pisałem rozdział o innowacjach w finansach. Opisuję w nim pięć przykładów polskich firm, które osiągnęły najwyższy światowy poziom innowacyjności w finansach.

Link do książki jest poniżej:

http://www.palgrave.com/gp/book/9781137480286#aboutAuthors

Rozdział bazuje na mojej książce wydanej po polsku “Królowie innowacji w usługach finansowych” wydanej przez onepress, która była nominowana do nagrody najlepszej książki ekonomicznej roku, link poniżej:

http://onepress.pl/ksiazki/krolowie-innowacji-w-uslugach-finansowych-krzysztof-rybinski,krolif.htm

 

Related posts


Ekonomiczna analiza Brexitu

Gro komentarzy po decyzji Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE skupia się na aspektach politycznych lub społecznych. Zastanówmy się na konsekwencjami ekonomicznymi.

Efekty krótkookresowe

W krótkim okresie działają przede wszystkim mechanizmy związane z rynkami finansowymi . To zmiany cen aktywów takich cen papierów wartościowych i walut. Od tego czy te efekty utrzymają się lub pogłębią, zależą efekty długookresowe. Wiele wskazuje na to, że niższe wyceny akcji i spadki cen walut do dolara i franka szwajcarskiego utrzymają się przez dłuższy czas. Oprocentowanie obligacji krajów które nie mają statusu bezpiecznych przystani powinno być trwale wyższe (w tym Polski), a pozostałych krajów niższe (w tym Niemcy i USA), przy pozostałych czynnikach niezmienionych.

Efekty średnio i długookresowe

Efekty długoterminowe będą zdeterminowane przez trzy czynniki: zmiany oczekiwań konsumentów i firm, trwałe zmiany cen aktywów i zmiany w premii za ryzyko. Wielka Brytania dzięki silnej dewaluacji funta staje się krajem bardzo konkurencyjnym. Koszty zatrudnienia liczone w dolarach lub euro spadły, ceny nieruchomości liczone w tych walutach także. Zatem opłaca się przenosić produkcję z innych krajów do Wielkiej Brytanii. Zatem wbrew przepowiedniom recesji w Wielkiej Brytanii po Brexicie, efektem może być szybszy wzrost gospodarczy – po pewnym okresie zawirowań. Z drugiej strony, rośnie ryzyko, że zmiany regulacyjne utrudnią prowadzenie interesów i zniechęcą do inwestycji w tym kraju, na przykład przez skomplikowanie procesu wymiany handlowej.

W Unii Europejskiej (bez Wielkiej Brytanii) będą działały następujące efekty. Bez Wielkiej Brytanii Unii będzie trudniej radzić sobie z kryzysem, zrzutka na ratowanie krajów, które mają problemy (Południe Europy) będzie kosztowała więcej pozostałych członków. Poza tym pojawią się oczekiwania, że po decyzji Wielkiej Brytanii inne kraje mogą podjąć podobne decyzje, co ograniczy atrakcyjność inwestycyjną UE, częściowo będzie to niwelowane przez słabsze euro. Również globalni inwestorzy mogę teraz postrzegać UE jako mniej stabilny region i zredukować swoje inwestycje finansowe (Chiny, kraje arabskie).

W Europie odbędzie się teraz walka o to, gdzie będzie najważniejsze w Europie centrum finansowe, w Londynie czy we Frankfurcie.W zależności do rezultatów tej wojny, pozytywne i negatywne efekty będą silniejsze albo w Wielkiej Brytanii albo w UE.

Brexit wpłynie na Polskę przez kilka efektów. Z jednej strony słabszy złoty czyni nasz kraj bardziej atrakcyjny dla inwestorów (tańsza siła robocza i nieruchomości), z drugiej strony trwale wyższe oprocentowanie obligacji może negatywnie wpłynąć na finanse publiczne. Przyszłość środków unijnych ma znaczenia marginalne. Ewentualny powrót polskich migrantów (skala zależy od zmian regulacyjnych w Wielkiej Brytanii) z jednej strony obniży skalę transferów finansowych, ale z drugiej strony zwiększy podaż siły roboczej, co jest dobre dla wzrostu gospodarczego w czasach gdy bezrobocie w Polsce jest niskie. Efekt netto trudno przewidzieć. Jak widać alarmistyczne głosy eurofilów nie mają ekonomicznego uzasadnienia.

Trzeba jednak pamiętać, że Brexit nastąpił w czasie gdy globalna gospodarka i rynki finansowe znajdują się w fazie pełzającego kryzysu. Taki wstrząs może spowodować globalne reperkusje, wzrost awersji do ryzyka o narastające problemy wielu krajów, w tym krajów Południa Europy. Innymi słowy rośnie ryzyko globalnego spowolnienia i lub recesji. Brexit może też zmienić play Rezerwy Federalnej i opóźnić podwyżki sóp procentowych, lub wręcz doprowadzić do ponownej obniżki.

W tej sytuacji trzeba przyspieszyć reformy i przestać się kłócić. KOD i opozycja niech się opamiętają i przestaną szkodzić Polsce. Wtedy Polska, jako oaza stabilności stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna da światowego biznesu i będzie krajem ekonomicznego sukcesu. W interesie ekonomicznym i politycznym Polski jest pozostanie w UE i trzymanie się z dala od euro.

W okresie kilku lat decyzje polityczne zdominują efekty ekonomiczne. Jeżeli Wielka Brytania obroni City jako najważniejsze w Europie centrum finansowe i na skutek dewaluacji funta jej gospodarka zacznie rosnąć szybko, wówczas inne kraje też mogą podjąć decyzję o wyjściu z UE, lub zostaną wyrzucone ze strefy euro (Grecja i inne kraju Południa Europy). Wówczas pozostanie twardy rdzeń strefy euro skupiony wokół Niemiec, co z czasem doprowadzi do silnego wzmocnienia “niemieckiego euro” wobec innych walut.

W poniedziałek w DoRzeczy ukaże się mój komentarz na temat Brexitu, zupełnie inny niż pozostałe. W humorystyczny sposób pokazuje dlaczego tak się stało i jaki mamy fundamentalny problem w Europie.

Related posts


Now hiring: Director of Institute for Applied Research at Narxoz University

Director of Institute for Applied Research at Narxoz University

Job Description

  Narxoz University is looking for a qualified candidate to fill in the position of the Director of Institute for Applied Research

 1. Introduction

The Director of Institute reports directly to the Rector. The postholder will ensure the strategic development of the Institute and the achievement of the objectives of the Narxoz University Research Strategy. The postholder will cooperate with University chairs and Students’ Dean and support their research activity.

2. Purpose

-  Facilitate the creation and implementation of high quality and real life relevant research with high impact on economy and society

-  Ensure that Narxoz research is implemented into university curricula (with the support of the Vice Rector Academic Affairs) and is consistent with Narxoz research priorities

-  Be responsible for the effective and efficient use of allocated resources to maximize the Institute’s contribution to the University’s strategy

- Be responsible for the research career development and research performance management of academic staff within the Institute, and ensuring alignment of research staff individual goals with the University strategy

- Be accountable for the effective governance and management of the Institute including adherence to academic, research and administrative principles (including Narxoz Ethical Code)

- Act as an Ambassador for the Institute and University raising its research profile externally, including internationally

- Be accountable for involving students into the research activities (with the support of the Students’ Dean).

 

3. Main Duties and Responsibilities

- Provide research leadership to the University, embracing the range of disciplines represented

- Actively develop the Institute’s international academic profile and enhance its international partnership development in line with the University’s Internationalization strategy (in cooperation with Vice-Rector Strategy and International Affairs)

- Develop the Institute’s strategic priorities and associated financial and operational plans in partnership with its staff and the Rector

- Identify, promote and contribute resources to develop the Institute. This will include identifying and supporting opportunities for research internally, externally and internationally, both within existing funding streams, and where possible through multi disciplinary collaboration across and beyond the University

- Achieve income generation targets from research funding agencies and ensure that the Institute capitalizes upon funding initiatives from Kazakhstan and international sources

- Support and promote knowledge transfer between the University and non academic users of research through appropriate mechanisms

- Ensure that the University Senate receives regular reports on progress

- Ensure that the Institute and its members comply with University policies on research quality and conduct (including Ethical Code) and meet the requirements of all relevant regulatory bodies.

- Ensure close links are maintained with the relevant professional, statutory and regulatory bodies and that the Institute contributes to required quality, accreditation standards, and that the training and development needs of the professions are met

- Attract, lead and retain research and administrative staff to achieve academic excellence

- Be responsible for effective communication and full staff engagement including awareness and application of University policies and procedures

- Forge and maintain external relations essential to the Institute’s business, promoting the University to external bodies and organizations and enhancing its reputation, profile and influence in Kazakh and international forums

- Formulate and implement research aspects of the learning and teaching  at the University which ensure full engagement of students and that the quality assurance of all provision is carried out in line with University policies (with the support of the Vice Rector Academic Affairs and Students’ Dean).

 

4.Knowledge and Qualifications

- PhD or its equivalent

- Good command of Kazakh, Russian and English languages

- Extensive research experience; with several years experience in a senior academic leadership role

- Leadership skills

- Successful track record of academic leadership and team building

- Experienced in cross disciplinary research initiatives and collaboration

- Well developed understanding of the priorities, operation and strategy of relevant funding bodies as evidenced by a track record of funded research

- Successful and sustained record of winning research projects

- Proven experience of managing staff and their performance

- Demonstrable track record in strategic and operational management and planning

- Experience of financial planning and resource allocation

- Ability to deliver successful outcomes from research activities

- Ability to engage a range of internal and external stakeholders to collaborate in identifying problems and appropriate solutions, within agreed timetables and budgets.

- Ability to manage resources to ensure that the Institute is self sustaining from income generated from research founders and other sources

- A thorough awareness of research ethics issues

- Fellowship of a subject specific society is a plus

 

5. How to apply

Qualified candidates that meet the above stated requirements should email their CV and letter of interest in English to the following address:

hr@narxoz.kz

Letter of interest should include:

- the list of the candidate three publications that had the highest impact (on science, academic profession, economy, society, business etc.) and explanation how this impact was achieved

- statement about the h-index of the candidate

- list of three people that could provide references about the candidate

Selected candidates will be invited for an interview with the Rector.

 

Related posts


E-learning daje dobre efekty kształcenia

Na mojej uczelni Narxoz University przeprowadziliśmy eksperyment i szereg zajęć prowadziliśmy w formule blended learning. Studenci oglądali wideo w domu (MOOC z najlepszych uczelni świata) , a w czasie zajęć interaktywnie omawiali problemy i realizowali projekty. Rezultaty były bardzo ciekawe: efekty kształcenia były lepsze i zadowolenia studentów wyższe w porównaniu z tradycyjnymi zajęciami.

Artykuł na ten temat (po angielsku) jest tutaj.

Related posts