Jedno kliknięcie bankiera
Dzisiaj w Rzeczpospolitej ukazał się mój felieton pt. Jedno kliknięcie, to kolejny z serii moich felietonów o bankierze inwestycyjnym. Uważny czytelnik, który pamięta poprzednie felietony zauważy, że z tekstu zniknęło jedno słowo (decyzja redaktora). Dla tych którzy się nie domyślili, tutaj jest link do wyjaśnienia zagadki.
W przyszłym tygodniu ukażą się moje teksty w Uważam Rze i Wprost. Pokazuję w tych tekstach (w każdym od innej strony) dlaczego polska debata o wydłużeniu wieku emerytalnego jest tematem zastępczym, oraz ujawniam plany nowych regulacji rządowych, który tnąc wydatki na ślepo doprowadzi do jeszcze większej tragedii demograficznej za kilka lat.
(Tekst w Uważam Rze przeniesiony na kolejny tydzień).




















65 responses to "Jedno kliknięcie bankiera"
Dzisiaj umieściłem na swoim blogu nowy wpis. Kiedyś zadał Pan pytanie o przykłady “sekowania” Polskich firm. Mój wpis jest jedną z odpowiedzi na zadane przez Pana pytanie. A przynajmniej próbą odpowiedzi. Pozdrawiam.
niestety ale jak nastroje społeczne beda sie pogarszać w naszym kraju to każdy bogaty człowiek bedzie musiał zamowic auto opancerzone ,oczywiście niekoniecznie z takim wykończeniem:)
http://www.youtube.com/watch?v=FSUH8Z9xOi4
Nie mogę się wypisać z subskrypcji. 404 not found dostaję
bieżąca sytuacja na wig20.
http://www.bankfotek.pl/view/1192195
http://www.bankfotek.pl/view/1192196
http://www.galeriazyskow.pl
http://www.rp.pl/artykul/61991,827368-Jedno-klikniecie.html?p=2
Powinien Pan pisać powieści, naprawdę. “Życie jest piękne”
A tutaj dla naszych blogowiczów ciekawe spojrzenie na przyszłość rynku nieruchomości w powiązaniu z zmniejszającą się populacją i przyszłymi “emeryturami”. Niecierpliwi mogą doczytać tylko rejony pogrubionego tekstu ponieważ HansKlos też lubi sobie popisać (na wsi;)
http://hansklos.blogspot.com/2012/02/naganianie-czyli-o-emeryturach.html
pozdrawiam wszystkich
Powinien Pan pisać powieści, naprawdę. “Życie jest piękne”
A tutaj dla naszych blogowiczów ciekawe spojrzenie na przyszłość rynku nieruchomości w powiązaniu z zmniejszającą się populacją i przyszłymi “emeryturami”. Niecierpliwi mogą doczytać tylko rejony pogrubionego tekstu ponieważ HansKlos też lubi sobie popisać (na wsi;)
http://hansklos.blogspot.com/2012/02/naganianie-czyli-o-emeryturach.html
pozdrawiam wszystkich
[oraz ujawniam plany nowych regulacji rządowych, który tnąc wydatki na ślepo doprowadzi do jeszcze większej tragedii demograficznej za kilka lat.]
Ależ Szanowny Panie, oni nic nie robią na ślepo. Wg mojej oceny, ten chocholi taniec, ma tylko tylko, zakrywać działania zaplanowane i teraz konsekwentnie wprowadzane
Miesiąc temu prof. Rybinski pisał w jakie aktywa lokować kapitał aby go ochronić – miedzy innymi w dolary które wówczas kosztowały 3.50 teraz 3.09 ten kto zawierzył profesorkowi i kupił dolce na dziś jest sporo stratny .
kolego dokładniej USDPLN 3,0661
czyli Pan prof, się machnął na walucie – uwaga ok. 13% w DWA miesiące z perspektywą kolejnych 10% w następne dwa.
Nawet nie ma odwagi cywilnej aby ludziom powiedzieć w kilku zdaniach dlaczego są stratni i ” troszeczkę się pomylił”..
no comments…
Działaliście na własną szkodę słuchają Pana Profesora. Trzeba mieć swój własny rozum a nie szukać mądrość u cudzych. Lepiej przeczytaj Pismo Święte i co tam pisze że mądry siedem raz błądzi dziennie, a głupiec 77 razy. Jeśli to był jeden błąd na trzy miesięcy, to Pan Profesor jest strasznie obdarowany przez Boga.
Do katastrofy demograficznej może dojść (i pewnie dojdzie) przede wszystkim dlatego, że jest spore bezrobocie wśród młodych ludzi (w tym niestety też po studiach). Jeśli młodzi będą przez dłuższy czas tworzyć “pokolenie 1500 brutto”, jeśli nie będą mieć perspektyw na lepsze zarobki, to niech żaden Rząd nie zakłada, iż ktoś będzie chciał zakładać rodzinę, a tym bardziej powiększać ją do modelu “2+3″, co byłoby dobre dla naszej demografii. W latach 90-ych bezrobotnych absolwentów studiów było najwyżej 3-5% (była też mniejsza ich podaż).
Mówiąc o pokoleniu “1500 brutto” mam na myśli tych, którzy pracują na umowę o pracę za minimalną, a sporo ludzi pracuje na umowy zlecenie.
W niedobrej sytuacja na rynku pracy są też ludzie w wieku “50+” o czym świadczą programy aktywizacyjne dla bezrobotnych z tej grupy wiekowej. Ci ludzie są też bardzo często długotrwale bezrobotni (nawet kilka lat). Wydłużanie wieku emerytalnego do 67 lat, powinno odbyć się przy równoległym reformowaniu rynku pracy, a przede wszystkim polskiego systemu edukacji średniej (co już się powoli zaczyna dziać) i przede wszystkim wyższej, która w oczach np. ekspertów z KPP Lewiatan, jest traktowana jako przeteoretyzowana i niezbyt ceniona przez pracodawców.
co wcale mnie nie cieszy, bo sam studiowałem na UJ na kierunku ekonomicznym. Moim zastrzeżeniem do tego rankingu jest to, iż na pewno występuje zróżnicowanie w poziomie nauczania na poszczególnych kierunkach i powinno się też robić rankingi w ramach poszczególnych kierunków.
Świadczy też o tym miejsce jakie zajmuje UJ w rankingu Top500 ze strony http://www.topuniversities.com. UJ zajmuje tam 393 miejsce, a UW jest jeszcze dalej
Rząd w swojej reformie emerytalnej zapomina też, chociażby o pracownikach fizycznych, którzy prędzej padną i pójdą na rentę, niż dadzą radę harować do 67 roku życia.
W.Pawlak miał rację, mówiąc iż nie wierzy w polski system emerytalny i że nie liczy na niego, w tym sensie, że ludzie z niskimi zarobkami musieliby pracować chyba do 80-ki, by mieć lepszą emeryturę.
Jeśli rozmawiamy już o wciskaniu nam kitu z różnych stron, o kreowaniu wirtualnej rzeczywistości, zachęcam do przeczytania mojego felietonu na NaTemat.pl, nowym portalu Tomasza Lisa i Tomasza Machały.
mój felieton NaTemat.pl “Wirtualna rzeczywistość polskich seriali”
Pokazałem w nim przykłady absurdów w rzeczywistości serialowej. Najwięcej jest ich w sprawach dotyczących polskiego rynku pracy. Tam, polscy scenarzyści, po prostu popuścili na maxa wodze fantazji.
SZANOWNY PROFESORZE !
JEST PAN OSOBA PUBLICZNĄ, ZNANĄ SZANOWANĄ I POWAZANĄ W WIELU SRODOWISKACH. JEST PAN OSOBĄ ODWAŻNĄ W FORMUŁOWANIU SWOICH POGLĄDÓW.TEGO KAPITAŁU NIE NALEZY ZAPRZEPAŚCIĆ BO POLSKA DOSZŁA DO TAKIEGO MOMENTU I SĄ PRZED NIA TAKIE WYZWANIA ,ZE POTRZEBUJE LUDZI NIEPRZECIETNYCH .TEZY I SFORMUOWANIA GRABSKIEGO Z LAT PRZEDWOJENNYCH SA NADAL NIEZWYKLE AKTUALNE I MOGA BYC FUNDAMENTEM PROGRAMU ODNOWY POLSKI I WIARY POLAKÓW W LEPSZE JUTRO. PANA PORAZKA W WYBORACH DO SENATU MA SWOJE ZRODŁO W BRAKU ATRAKCYJNEGO PROGRAMU SZCZEGÓNIE GOSPODARCZEGO INNEGO NIZ OFERUJA PARTIE POLITYCZNE. POLSKA TO NIE TYLKO WARSZAWA A NA PROWINCJI MOŻNA POZNAĆ PRAWDZIWE PROBLEMY ,MARZENIA I OCZEKIWANIA POLAKÓW. PRACA ORGANICZNA I WIARA W LUDZI POZWOLI PANU ODNIEŚC PRAWDZIWY SUKCES DO KTÓREGO MA PAN PREDYSPOZYCJE .PROSZE NIE MARNOWAC SWOJEGO TALENTU I SPRÓBOWC ZAISTNIEĆ PONOWNIE W SWIADOMOSCI POLSKI I POLAKÓW.MŁODE POKOLENIE TO PANA WYBORCY KTÓRY DZIS CZUJA SIE ZAWIEDZENI A NAWET OSZUKANI….
ZYCZE POWODZENIA ,WYTRWAŁOŚCI I DETERMINACJI…W PRACY DLA POLSKI.
za obecny kryzys winni są politycy a nie banki… Zachęcam do zapoznania się z wypowiedzią europosła Godfrey Bloom’a…
http://www.youtube.com/watch?v=oajuEVbdcUc&feature=g-user-lik&context=G24ac848UCGXQYbcTJ33aarNTjAFcY-1dYCLDfypaKNwYjyTM3PxY
Wygląda na to, ze po Włoszech w 2012 roku największe problemy może mieć Francja, której znacznie bliżej do PIGSów niż do Niemiec.
http://stojeipatrze.blogspot.com/2012/02/commerzbank-czy-francja-okaze-sie.html
Naprawdę źle to wygląda. Najczarniejsze wizje pana profesora mogą się ziścić. Na przeszkodzie dużym spadkom na giełdach stoi już tylko EBC.
Najgorsze w sytuacji Francji jest to że za bardzo nie może uciąć rozdmuchanego socjalu, z którego żyje sporo francuskich obywateli z byłych kolonii…
Każdy atak na socjal skończy się zamieszkami na dużą skalę.
Niestety prawdopodobnie skończy się dotowaniem Francji, pod przykrywką funduszy europejskich na walkę z bezrobociem, czyli podobnie jak w przypadku Grecji, a co za tym idzie ratowania banków francuskich i niemieckich. Będzie potrzebna kolejna “ściepka”, albo uruchomią kolejne prasy drukarskie.
Dokładnie – więcej pracy dla Polski, a mniej autopromocji samego siebie i opinii pod publiczkę – jak ostatnio z dolarem.
Oj, jak w 2012 dolar nie wybije do góry to ten smród będzie się za Panem ciągnąć wiele lat, odważnie postawił Pan albo wóz albo przewóz.
Na razie to prawie Pan spadł z wozu, trzyma się Pan jedną ręką…
@luk.komarewicz
“..W niedobrej sytuacja na rynku pracy są też ludzie w wieku “50+” o czym świadczą programy aktywizacyjne dla bezrobotnych z tej grupy wiekowej. Ci ludzie są też bardzo często długotrwale bezrobotni (nawet kilka lat)…. ”
Kilka lat to są na bezrobociu młodzi. Starsi po 50 roku życia
są bezrobotni do końca życia. Nie słyszałem aby w tym wieku ktoś
dostał w Polsce pracę .
“…Wydłużanie wieku emerytalnego do 67 lat, powinno odbyć się przy równoległym reformowaniu rynku pracy, a przede wszystkim polskiego systemu edukacji średniej (co już się powoli zaczyna dziać) i przede wszystkim wyższej, która w oczach np. ekspertów z KPP Lewiatan, jest traktowana jako przeteoretyzowana i niezbyt ceniona przez pracodawców….”
W Polsce nie potrzeba wykwalifikowanych ludzi ale idiotów !!!!
KPP Lewiatan to grupa uwłaszczonych ludzi rodem z PRL-u
@technik
Ludzie w wieku 50+ dostają pracę, zdarza się, a tym bardziej jak się pojawi jakaś nowa inwestycja typu – nowy supermarket, hipermarket, galeria handlowa.
Tak więc, te panie w wieku 50+ uwijają się jak mogą, bo wiedzą, że zwolnienie może przyjść równie niespodziewanie, jak sraczka 
W moim powiecie (w woj.małopolskim) powstała nowa galeria handlowa, gdzie są różne duże sklepy, w tym hipermarket znanej sieci angielskiej. Właściwie to tylko w samym hipermarkecie zatrudniono trochę pań (przede wszystkim) w wieku 50+, które były wcześniej bezrobotne. Zatrudniono je jako pracowników stoisk, a przede wszystkim na kasach. Jednak jak ktoś nie nadążał z pracą na stoisku, nie poruszał się jak “torpeda”, to przenosili takie osoby na inne stoiska, bardziej lajtowe.
Tak samo jest z kasjerkami, względem których stosuje się wskaźniki produktywności – tempo skanowania, czas pusty, ale też rozlicza się je za wszelkie błędy w kasowaniu towarów. Jeśli ktoś nie będzie się wyrabiał to po prostu zostanie zwolniony
Tak też właśnie wygląda praca tych co niektórych “50+”, co znaleźli upragnioną pracę i chcieliby w wieku 60 lat pójść na emeryturę. Nie ma się co dziwić, że kobiety protestują w związku z projektem ich pracy do 67 roku życia, co w wielu przypadkach będzie oznaczać jeszcze dłuższe życie w lęku, czy się będzie mieć pracę do tego wieku, czy raczej znowu będzie się “klientem” PUP-u :/
Jeśli chodzi o KPP Lewiatan, to pomijając wszelkie argumenty o ich przeszłości, muszę się z tym zgodzić, co mówią o podejściu pracodawców do edukacji wyższej.
Tak jak podawałem, wg rankingu Top500 (http://www.topuniversities.com), Uniwersytet Jagielloński jest dopiero na 393 miejscu, a UW jest gdzieś od 401-450 miejsca. Wyżej od polskich uczelni są uniwerki z Hong-Kongu, Szanghaju, a nawet rosyjskie i jakiś izraelski :/ Najlepszymi są amerykańskie, brytyjskie i japońskie.
Obecna i przyszła sytuacja demograficzna wynika z całego systemu zależności ekonomicznych, organizacyjnych, socjologicznych itd. Niech ktoś nawet nie przypuszcza, że młodzi ludzie będą zakładać szybko i łatwo rodziny i to szczególnie wg modelu “2+3″, który chętnie widziałby rząd. Jak ludzie przewidują , że nie będą mieć stabilizacji, bezpieczeństwa zatrudnienia, odpowiednich zarobków, to nie będą “na siłę” zakładać rodzin, po to, żeby później urzędy odbierały im dzieci, bo rodzice nie są w stanie zapewnić im odpowiednio dobrych warunków.
Jestem stalym czytelnikiem tego blogu i absolutnie się przyłączam do opinii Marka W.
Od 5 lat moj pracodawca placi składki na fundusz emerytalny natomiast ja finansuje podatek Belki. Czuje sie okradana przez nasze panstwo. Gdzie moge napisac, co moge zrobic aby rzad zmienil prawo w przypadku takich programow?
Pan prof sprawdzał poziom chytrości i strachu.
Run na banki, rozpad systemu – strach, dolar po 5,00 zł – chytrość i na tej bazie powstał obecny fundusz Eurogeddon.
Jeśli nie wszystkie pieniądze są wydane na zakup dolara po 3,5 to zapraszamy po jednostki funduszu.
Co tu przepraszać przecież to biznes.
@Marek W. – Czego chcesz jakiego programu oczekujesz od prof. ? Kto na niego zagłosuje w Polsce jeżeli przedstawi swój program ? Pewnie niewielu. Prawda jest taka ze Polska wymaga reform a reformy bolą i nikt nie wybierze kogoś kto im je chce zaserwować. Jeżeli myślisz ze Polska ma szanse odnieść sukces przeprowadzając reformy łatwe lekkie i przyjemne to jesteś w błędzie. W naszym kraju tylko populisci mają szanse na wygraną, ludzie nie myślą tylko czekaja az im ktoś cos obieca. Rząd próbuje przeprowadzić bardzo potrzebne reformy emerytalne i jest mieszany z błotem przez wszystkich. Spróbuj zapowiedziec przed wyborami ze zamierzasz zreformować emerytury to w życiu sie nie dostaniesz do sejmu. Większosć Polaków żyje w matrixie i uważają ze przechodzenie na emeryturę zawsze bedzie takie samo a wydłużenie zycia ludzi i stażenie sie społeczeństw nie ma na to wpływu. Górnicy już ostrzą kilofy na warszawską bitwę o emerytury, mundurówka trzyma przywileje jak tylko się da. Oczywiście mamy zły rząd należy wybrać tych którzy uważają ze przywileje mundurówek czy górników to rzecz święta i nie wolno jej zmieniac. Ja uważam ze rolą prof. Rybińskiego jest przede wszystkim Edukacja ludzi w naszym kraju i wspieranie reform poprzez tłumaczenie ludziom ich zasadności.
@krool
To o czym piszesz to stan chorobowy polskiego społeczeństwa.Przeczytaj wypowiedzi Grabskiego zebrane pod tytułem ‘Własnymi siłami” w ciężkim kryzysie w jakim była Polska w latach dwudziestych.Wiele tez w nich zawartych odnosi się do dnia dzisiejszego.
Prze cały okres transformacji po 89 roku sukcesywnie psuto gospodarkę, a partyjniactwo wyniesiono do rangi najlepszej drogi kariery i dostatniego życia.
Szarpnięcia do przodu może dokonać jedynie młode pokolenie, ale musi znaleźć uczciwe autorytety, którym zaufa. Ruch młodych ludzi bez politycznej ideologii oparty na pracy organicznej i skoncentrowany na gospodarce jest tym co może pociągnąć ludzi do działania.Profesor jest człowiekiem medialnym, ma doświadczenie w pracy z młodzieżą i ma “tą niecierpliwość”co jest również cechą ludzi młodych.Czy zmiany i prawdziwy postęp może rodzić się w atmosferze zniechęcenia i apatii społeczeństwa ?
Dziś ludzie już nie wierzą politykom i jeśli mamy stać się krajem nowoczesnym to zmiana pokoleniowa musi nastąpić szybko !!
Pozdrawiam,
Marek W
Podwyzszanie wieku emerytalnego to wynik lobbingu bankowego i w mniejsze czesci developerskiego. Jesli regulacje dotyczace kobiet maja zadzialac za lat 30 (2040 rok), a mezczyzn za lat 8 to:
Bezposrednim skutkiem jest oddzialywanie na istotne przesuniecie w czasie “papierowego” spadku dochodow, ktory trzeba uwzglednic w nowych umowach kredytowych (co jest konsekwencja rekomendacji S dla kredytow hipotecznych, ktora weszla w zycie z dniem 1 stycznia). Tego dzis potrzebuja banki, ktorych coraz wieksza czesc kredytow hipotecznych bedzie udzielana z udzialem we wnioskach kredytowych osob, ktore w okresie kredytu wchodza w wiek emerytalny. Tzw. kredyt z rodzicami, dla mlodych o niskich dochodach oraz, za chwile, kredyt dla babyboomersow. Czyli np. kobiet z poczatku boom, rok urodzernia 75, przy 25-letnim kredycie, juz wchodza w wiek emertalny w okresie kredytu -czytaj wiek nizszego dochodu dla bankow.) Jedni i drudzy sa i beda coraz liczniejsza grupe kredytowbiorcow.
Gdyby ktos w rzeczy samej ktos chcil wplywac na podaz pracy za 20-30 lat, to jednoczesnie z podniesienem wieku zaczalby prowadzic dzialania pro prokreacyjne majac taki atut jak pokolenie baby boomersow. Nie slychac takze nic o zmianach podatkowych, edukacyjnych i innych dla najnizej zarabiajacych, ktore moglby pomoz aktywizowac zawodowo czesc ludzi starszych (mowie tu o ludziach gorzej wyksztalconych, bo specjalisci i tak pracuja czesto po osiagniecu wieku emerytalnego, bo im sie to oplaca.
Pozdrawiam
@krool – Co za głupoty piszesz ze to wina rzadzących – zadnymi ustawami i zmianą rządzących nic nie zmieni – tu trzeba zmiennic SYSTEM tak jak Orban na Węgrzech rozprawil sie z PO-stkomuną – tyle w temacie kropka i koniec .
@stan
100/100
Nic dodac nic ujac!
Zachodnie klasy posiadające (tzn zachodnia burżuazja)
zmusza Polaków do dłuższej pracy na ich majątki.
@rybinski
Rozwijający się totalitaryzm
Nie ma wątpliwości, że kapitalizm jest ustrojem totalitarnym – ma wpływ na absolutnie każdą dziedzinę życia społeczeństwa i pojedynczego człowieka. Już wkrótce ruszy stosowanie sfinansowanego przez Unię Europejską systemu służącego do dokładnego śledzenia i podsłuchiwania wszystkich mieszkańców UE. Tworzą go polscy naukowcy.
Jak ostrzega tygodnik „Nie” w nr 7/2012, Polska została wybrana jako kraj pilotażowy dla nowego systemu inwigilacji miejskiej, nad którym prace trwają już od 2009 roku. Według planów UE (która wyasygnowała na ten cel 15 mln euro) od końca 2013 r. projekt ten będzie wcielany w życie w coraz to nowych krajach naszego kontynentu, zaś swoją prapremierę będzie miał podczas Euro 2012 w polskich miastach, gdzie będą odbywać się mecze.
Jak czytamy w magazynie: „INDECT (Inteligentny system informacyjny wspierający obserwację, wyszukiwanie i detekcję dla celów bezpieczeństwa obywateli w środowisku miejskim) to ujednolicony system kontroli audiowizualnej prowadzonej na ulicach miast w czasie rzeczywistym poprzez wiele kamer i podsłuchów rozmieszczonych praktycznie wszędzie tam, gdzie przebywają ludzie (kawiarnie, sklepy, firmy, urzędy, przystanki, ulice). Inteligentne mikroprocesory mają zostać zamontowane w istniejących kamerach monitoringu miejskiego, budynkach użyteczności publicznej, firmach. Wszystko to wzbogacone o możliwość kontrolowania połączeń telefonicznych, SMS, MMS, internetowych for dyskusyjnych, chatów, e-maili. Na podstawie zaprogramowanych wcześniej kryteriów system będzie rozpoznawał sytuacje uznane za niebezpieczne. (…) Mikrofony będą czułe na podniesiony ton, krzyk, dźwięk tłuczonego szkła, wystrzał, na poszczególne słowa. Zwłaszcza na przekleństwa. (…) Nieustannie inwigilowani będą jednak nie tylko przestępcy, ale każdy. Usprawnienie monitoringu wizyjnego to tylko najdelikatniejsza część projektu. Jak głosi poufny dokument opublikowany przez portal WikiLeaks („INDECTWork package 4”), funkcjonalnością INDECT będzie także tworzenie “automatycznych dossier” obywateli. (…)”
Zarówno pracownicy Katedry Telekomunikacji Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie jak i jej rzecznik, indagowani przez dziennikarzy nabierają wody w usta. Nic w tym dziwnego, wszak ich najnowsze dzieło pozwoli na skalę przemysłową gromadzić, przechowywać i wykorzystywać dane o każdym człowieku. Nie chcieli powiedzieć nawet jakie to będą konkretnie dane ani jak będzie wyglądała procedura kontrolowania systemu. Można więc śmiało wnioskować, że celem władców Unii Europejskiej oraz marionetkowych polskich polityków jest wyrzucenie na śmietnik resztek burżuazyjnej, „prawno-człowieczej” fasady gmachu imperializmu. Adresy na które wysyłamy meile, dane pozwalające zlokalizować telefon komórkowy, słowa wpisywane przez nas w Google, wszystko co dusza zapragnie – na wyciągnięcie ręki władz. Nie ma cienie wątpliwości, że zrobią z tego odpowiedni użytek.
@stan
Ludzie generalnie myślą tylko o “tu i teraz”. Przez pewnien czas budowął swoją pozycję na tej chęci obecny Premier. Czasu, który stracony został bezpowrotnie nic nie wróci. Dlatego wstrzymaj się z tak jendoznacznie negatywną krytyką krool’a.
Liderzy/elity są po to aby prowdzic stado w najlepszym i najbezpieczniejszym dla niego kierunku. Skoro nie potrafili tego uczynic to…na nich spada znaczna częśc odpowiedzialności.
@ Quasi
Napisz może choc raz coś swojego.
Pozdro, Njusacz
Ludzie generalnie nie myślą, żyją z dnia na dzień swoimi kłopotami których jest sporo, czasem mają jakieś drobne przyjemności, np.piwko, mecz. Oglądaja TV która ich utwierdza w przekonaniu, że fajnie jest, tak trzymać i to w zasadzie wszystko. Zaczną myśleć kiedy wszystko bdzie się sypać w sposób dla nich odczuwalny. Na razie wszystko sie zaczyna sypać, ale to dociera do niewielu.
”Koncerny motoryzacyjne Volkswagen i PSA Peugeot Citroen rozważają wzięcie szczodrych, długoterminowych kredytów z Europejskiego Banku Centralnego. Czy udzielając ich, kredytodawca ostatniej instancji nie posunie się w swoich działaniach za daleko?”
”Te spółki, co również jest oczywiste, pełnią funkcje bankowe; pożyczają pieniądze klientom, którzy chcą kupić pojazdy produkowane przez ich spółki matki. Pożyczając tanio od EBC, te auto-banki mogą udzielać więcej kredytów i na korzystniejszych warunkach.”
http://forsal.pl/artykuly/596041,ft_kredyty_z_ebc_powinny_byc_jeszcze_latwiej_dostepne.html
No i proszę znaleziono sposób jak drukowane pieniądze przekazywać bezpośrednio do gospodarki. Jeszcze niedawno wydawało się to nierealne, bo EBC pożyczał wydrukowane pieniądze jedynie bankom by zwiększyć płynność i obniżyć oprocentowanie obligacji krajów PIIGS. Jak tak dalej pójdzie to za niedługo każdy będzie mógł sobie wziąć bardzo tani kredyt z EBC i rolować go w nieskończoność i praca będzie już nie potrzebna.
Poczytajcie sobie list prezesa Jarosawa Kaczyńskiego o stanie Narodu -
http://blogmedia24.pl/node/56052
100/100
Dobrze, ze Kaczynski mowi prawde, moze niektorym otworza sie oczy zanim walna czolem w sciane bankructwa, recesji, totalnej dekadencji.
Katastrofa z tym “Gawronem”.
Nie mamy floty, nie mamy czołgów i artylerii. Nie mamy obrony przeciwlotniczej, a trochę średnio dobrych samolotów nie jest w pełni przygotowane do działań. Mimo to w ciągu jednej jednej kadencji sejmu zatrudnia się więcej nowych urzędników niż liczy całe Wojsko Polskie!
Czyżby zarówno PiS jak i A.Łukaszenka mieli rację, że w Polsce jest powtórka czasów Saskich!!??:(
Ciekawe kiedy w Polsce zostanie zbudowana taka baza
http://nohouseholdtax.org/
I jeszcze 1 link ktorzy lubia kupowac apartamenty pod wynajem
https://www.nppr.ie/default.aspx
Hasło dnia: STRATFOR
The bank run in Greece continues, private sector deposits declining 3% in January, according to the ECB. At ;174.9B, deposits are at the lowest level since November 2006 and 28% below the December …
_____________________________________________________________________
http://www.ekathimerini.com/4dcgi/_w_articles_wsite2_1_27/02/2012_429992
co tam Panie Rybiński z długiem Włoch?
był prawie po 8% wieszczył Pan katastrofę i że będzie wiecej a teraz jest po…
właśnie – 3% – co Pan na to powie?
$ spadł parę groszy i od razu ludzi wymiotło, a Ci co zostali to w większości nieprzychylni. A ja cenię Pana profesora, że stara się dla dobra Polaków!
to nie ludzi wymiotło tylko Gospodarza przestało interesować komentowanie zdarzeń ekonomicznych bardzo to przykre
parę groszy ?
Choć sam – nie pierwszy, nie ostatni raz – jestem w plecy
.
Zacząłem czytać autora tego bloga od niedawna. Radzę wam przeczytać to: http://inwestycje.pl/2_filar_ofe/System-OFE-pomaga-zagranicznemu-kapitalowi-drenowac-nas;158036;0.html a potem to: http://biznes.interia.pl/news/prof-k-rybinski-bez-wydluzenia-wieku-emerytalnego-kobiety,1762972 Pan Rybiński nie działa w interesie moim i Waszym – to karierowicz za wszelką cenę, żyje mu się dobrze i o emeryturę się nie martwi. Lobbuje za OFE. Wy macie na nich robić. “Trza rżnąć to bydło, a potem zrobić z nich mydło” – czy nie tak “Ryba” ?
@Rybiński
Trudno nie zgodzić z z Pana opinią wyrażoną w Pana artykule we Wprost
pt.”Leczenie śmiertelnie chorego kroplówką” Do realizacji potrzeba:
-wymiany pokoleniowej w sferach zarządzania szczególnie gospodarką
-odsunięcia od władzy wszelkich partii politycznych,związków zawodowych ,itp.
programu na miarę wyzwań stojących przed Polska XXI w.
ludzi nieprzeciętnych, uczciwych i odważnych do zarządzania Polska jak międzynarodowym koncernem
Jeżeli w narodzie na dokona się przełom to będziemy dryfować , a gwałtowne zmiany (w dobrym lub złym kierunku ?) przyjdą z zewnątrz w wyniku zmiany granic i masowej “wędrówki ludów” w Europie…
Marek W.
przyłączam sie do wpisu Marka W. … zdecydowanie brakuje osób osób które jak Pan chcą działać dla Polski…
@daro,
Dzięki za dobre słowa.Ja jestem już za stary ale mam bagaż doświadczeń i wyczuwam że Profesor ma ” charyzmę i osobowość ” dla dokonania zmiany pokoleniowej w Polsce. Nie chciałbym dożyć ani nie życzę tego nikomu , aby
“porządki ” w Polsce następowały w wyniku procesów zewnętrznych. Wstrząsy w Europie mogą być gwałtowne i brutalne a ich skutki trudne do wyobrażenia.Dziś mamy szanse zrobić je w warunkach “kontrolowanych” ale czasu jest naprawdę mało….
Marek W.
Planowany zamach w Grecji?
http://niepoprawni.pl/blog/4818/amerykanskie-gazety-donosza-greckie-wojsko-gotowe-do-zamachu-stanu
Tak sobie mysle:
1 – czy osoba z tytulem profesora ekonomii, rektor uczelni ekonomicznej, byly
wiceprezes NBP – nie byla w stanie przewidziec skutkow masowego dodruku
euro na kurs USD-PLN ????
2 – czy w/w osoba nie byla w stanie przewidziec, ze jej wypowiedzi i prognozy
zostana potraktowane jako doradztwo inwestycyjne przez blogowiczow ????
3 – czy w/w zachowuje sie konsekwentnie, czy tez wrecz przeciwnie ????
4 – czy jezeli w koncu kiedys tam dolar bedzie do euro 1:1 i zarazem dolar po 5
PLN to Gospodarz bedzie mial moralne prawo wklejac linki do swoich prognoz
z komentarzem ” a nie mowilem ” Czy jego prognozy maja wartosc tylko
wtedy jezeli sa precyzyjnie okreslone czaso-przestrzennie ???
Tak sobie mysle.
Profesor pisał setki razy, że inwestuje długoterminowo i to, że chwilowe lub krótkoterminowe zmiany go nie interesują. Długoterminowo, to sadzę, że jakieś 2-3 lat. Sądzę, że najbliższy rok obnaży słabości polskiej gospodarki, za tym pójdzie spadek wartości PLN. Jeśli spojrzeć na długoterminowy
kurs $, to skacze jak szalony, dojście do 5 zł nie jest wykluczone, mocne osłabienie jest wielce prawdopodobne, choć trudno wyrokować, czy to będzie akurat 5 zl a nie 4.99zł.
1.Nawet ja, Zbynio, dyletant w dziedzinie ekonomii, człowiek bez tytułow,
( nawet nie mam tytułu szeregowego, gdyż byłem zwolniony z wojska) jest w stanie przewidzieć, że masowy dodruk euro osłabi je w stosunku do walut państw, które jako-tako, nawet cienko przędą, oraz to, że te pieniądze częściowo trafią na giełdy powodując wzrosty (chwilowe), bądź nawet krótkotrwałą euforię. Natomiast nikt oprócz jasnowidza, pana Jackowskiego nie mógł przewidzieć tego, że Niemcy które mocno się broniły przed drukowaniem euro, w końcu się złamią, oraz tego, jak duży będzie dodruk euro.
2.Przyznaję, prof.Rybiński popełnił błąd, przecenił kompetencje, kwalifikacje niektórych blogowiczów. Też czytałem blog prof.Rybińskiego, ale jego prognozy potraktowałem jedynie jako prognozy człowieka kompetentnego, który jednak może się mylić, nie jako prawdy objawione. Porównałem je z prognozami innych analityków. W zasadzie wszyscy są zgodni co do tego, że euro będzie się osłabiać w stosunku do $, np. analitycy z TMS Brokers (zajmują się rynkiem walutowym od początku świata) przewidują, że na koniec roku EU/USD osiągnie 1.19-wystarczająco dużo aby sporo nagrać. Tę prognozę prof.Rybińskiego-EU/USD=1 zaakceptowałem, tę USD/PLN=5 odrzuciłem, choć mogę się mylić. Ci, którzy kupili USD mają chwilowe straty, pewnie zyskają po jakims, raczej krótkim czasie. Wystarczy, że obniżą nam rating i straty zamienią się w zyski. Wystarczy, że tzw. “reforma” nie przejdzie, a obniżenie ratingu mamy jak w chińskim banku.
Masz rację, jednak z tymi wszystkimi sporami, co do wyborów rozwiązań ekonomicznych i prognoz jest taki problem, że ci nasi zajefajni naukowcy powinni operować na jakimś symulatorze gospodarki albo danego systemu (np. emerytalnego),który uwzględniałby wiele różnych czynników i siłę ich wpływu.
Takie, podobne rozwiązanie, można znaleźć na stronach NBP.
Ekonomiści dysponując takimi obiektywnymi modelami, mogliby sprawdzać ewentualne skutki różnych pomysłów, jakie chcieliby wprowadzić politycy.
Można by ocenić m.in. pomysły dotyczące OFE, czy systemu emerytalnego, a nie tylko wierzyć na słowo mówiącym, że “będzie dobrze”, którzy sami w to nie wierzą i wiedzą, że pewnie nic z tego nie wyjdzie.
1. Powinien był…
2. jw..
3. zdecydowanie przeciwnie, jak dziecko które się obraziło. Tak jak napisał: to jego blog i może pisać o czym chce i kiedy chce, lub w odpowiednim momencie przestać pisać o tym o czym wcześniej krzyczał.
4. Będzie mieć takie prawo jeśli prognoza się sprawdzi w 2012-2013, wtedy nikt mu nie będzie przypominał chwilowego przestrzału..
Cóż , poczekajmy, wystarczy rozróba w Grecji i się zacznie zabawa.
Tylko pytanie czy Drukarze z EBC już się na to przypadkiem nie przygotowali..?
ale Zbynio pamietamy jak bardzo prof naganial na krach i zakup dolara gdy stal po 3.50, minelo jakies dwa miesiace a mamy 3.08 – jesli ktos tak bardzo tkwil w bledzie (na rynku walutowym mozna zrobic majatek na takim ruchu) to powinien choc miec odwage by przeprosic publicznie za swe bardzo zle prognozy
Profesor powtarzał do znudzenia, że inwestuje długoterminowo. Ja przez to rozumiem na rynku walutowym jakieś 2-3 lata, no, może troche ponad rok, ale na rynku kasowym, na giełdzie to już 4-5 lat i dłuzej. Przykro mi, że ktoś przez inwestowanie długoterminowe rozumie 2-3 miesiące, to oczywiste nieporozumienie. W ciągu dnia, nawet gdy nie ma żadnych istotnych informacji, kurs EU/$ skacze czasem kilkanaście razy, czasem więcej, nierzadko po 20-50 pipsów. Gyby ktoś te zmiany dokładnie przewidział, to pewnie w ciągu miesiąca mógłby stać się najbogatszym człowiekiem na świecie, dysponując umiarkowanym kapitałem. Sądzę, ze $ dojdzie do 5 zł, USA podobno sie wydobywa z kryzysu (tak mówią), Europa a wraz z nią Polska sie pogrąża. Raport Hausnera też nie pozostawia złudzeń, jesteśmy źle rządzonym krajem, za to zapłacimy, pewnie także osłabieniem PLN, to pewne. Pytanie tylko, kiedy nam wystawią czek do realizacji, czek który podpisaliśmy “in blanco”.
Jutro operacja LTRO na którą wyczekują rynki. No i nie jestem pewien czy sprzedać dzisiaj dolary(ryzyko umocnienia złotego) czy jednak zlotówka może słabnąć? Jak sądzicie?
KOnrad
krótkoterminowo – zapytaj Pana doktora i zrób dokładnie przeciwnie.
Długoterminowo będzie tak jak mówi.
Tymczasem dolar może dojść w czerwcu/lipcu do 2,70 zł…
@Zbynio i inni. Czas pokaże, czy profesor miał rację. Moim zdaniem miał i ma w dalszym ciągu, bo pisze o przewidywaniach w skali makro, które sprawdzają się w okresach dłuższych, tj. od kilkunastu miesięcy do kilku lat.
Pisałem na forum, że kryzys zostanie zadrukowany bo dzisiaj we Włoszech i Grecji rządzą pomazańcy GS.
I tak się właśnie dzieje, czyli moje przewidywania sprawdziły się w 100%.
Nie Jackowski ale zwykłe zestawienie faktów z historyczną wiedzą, z okresu luzowania polityki monetarnej w USA, pozwoliło mi przewidzieć, że Grecja wyląduje bez dużego hałasu a koszty upadku poniesie społeczeństwo. Szczególnie klasa średnia, która na druku straci najbardziej.
Czyli to co dzieje się w Europie można z grubsza porównać do czasów hiperinflacji w Polsce i oznacza, że ci, którzy mają kredyty w euro mogą spać spokojnie bo euro będzie się dewaluować tak szybko jak nasza słaba złotówka.
Co innego franki, bo jak widać Szwajcaria jedynie straszy poziomem 1.3 do euro i jakiekolwiek tąpnięcie złotówki (które będzie widać na wykresach za około dwa miesiące), ponownie sprowadzi franka w okolice 3.70-3.80 a naszych kredytobiorców przyprawi o letnio-wiosenny ból głowy.
Co będzie dalej? Sądzę, że jeśli dojdzie w lecie do jakichkolwiek działań wojennych i ropa zdrożeje, to na stacjach będziemy mieć benzynę po 7 złotych a polaków w lecie na ulicach a nie przed telewizorami. Czyli kopanina przekrętów na super drogich i niepotrzebnych stadionach zejdzie na drugi plan a na pierwszym będziemy mieć burdy i zadymy w warszawce. Zapewne w okolicach chętnie pokazywanego w tym okresie stadionu narodowego.
Ponieważ Tusk albo ZMUSI starców do pracy do śmierci albo MUSI podnieść VAT o 8% na wszystkich towarach, to na pewno dojdzie do masakry na polskich ulicach.
Wtedy poziom 5 zł/USD jest jak najbardziej osiągalny. Dzisiejszy kurs USD jest niczym więcej niż realizacją zysków w stałym trendzie spadkowym, w jakim znajduje się gówniana europejska waluta.
Konrad: W krótkim okresie dostarczenie płynności powinno przełożyć się na zyski na giełdzie. W dłuższym oznacza wzrost kosztów w firmach, czyli pogorszenie i tak złej już koniunktury.
zaczekaj do konca marca – grecja sie wywali i zacznie sie draka…
Dla mnie wiarygodnosc to fundament. Stad brutalne pytanie:
- czy Gospodarz wiedzial a nie powiedzial,
- czy Gospodarz nie wiedzial.
To jest sedno sprawy. i zadna poprawnosc polityczna, dusery, i “mowa trawa”
tego nie zmienia. Zauwazam jedynie, ze prawidlowa odpowiedz jest zarazem
cenzura Gospodarza i jego bloga.
Dobry tekst Panie Prof. Może w najbliższej przyszłości napiszę Pan nazwiska tych bankierów inwestycyjnych tworzących tzw “fiat money” wpisując w komoputer 1 bilion dol, euro i niszczących całe kraje albo używając tego jako straszak. Chcemy nazwisk tych ludzi! Już długo nie “pojadą” tym sposobem i nie będą groźni. Myśle że chodzi o szefów IMF, World Bank, BIS (gdzie istnieje tajna platforma handlowa agenta Kissingera itp) oraz Deutshe Bank i inne francusko – włoskie klony.
A moje sreberko pnie się w górę. A to zły znak dla tych, którzy utopili swe oszczędności w dolce, kupując w złym momencie, bo srebro drożeje zazwyczaj jak dolar spada i na odwrót.
A teraz moje prognozy
1. EBC 29 lutego ”pożyczy” bankom i innym tego rodzaju instytucjom ok. 1 bln euro, aby na pewien czas załagodzić sytuacje i nie dopuścić do spadków na giełdach. Nie starczy to na długo.
2. W marcu lub kwietniu w Grecji dojdzie do zamachu stanu przeprowadzonego przez wojsko w imieniu społeczeństwa. Obalony zostanie rząd, Grecja zbankrutuje i opuści jako pierwsza strefę euro. Grecja powróci do drachmy, która zostanie od razu zdewaluowana. Zapanuje hiperinflacja. Ci grecy, co nie zdarzyli wyciągnąć pieniędzy z banków stracą je.
2. Z duetu Merkozy pozostanie tylko Merkel, bo Francji jeśli chodzi o politykę budżetowa i stan gospodarki znacznie bliżej do Włoch niż Niemiec. Po za tym Sarkozy przegra wybory prezydenckie z kandydatem socjalistów.
3. Wydarzenia w Grecji spowodują większy run na banki w krajach południa. Zeby nie doszło do katastrofy EBC dalej będzie drukować i pożyczać na ekstremalnie niski procent, co nie spodoba sie Niemcom.
4. Niemcy zostaną w Unii osamotnieni. Forsowany przez Merkel pomysł prowadzenia polityki zaciągania pasa nie przyjmie się, bo dla znacznej większości państw strefy Euro wraz ze Francja oznacza to katastrofę ekonomiczna, długą i głęboką recesje, a na końcu bankructwo. W pewnym momencie Niemcy nieoczekiwanie opuszcza Strefę Euro najpóźniej do końca 2013 roku, co będzie oznaczało faktyczny rozpad Strefy Euro, a być może całej UE.
4. Polska przejdzie przez te wszystkie wydarzenia w miarę spokojnie. Beda strajki i protesty, wzrost podatków i cen oraz zaciskanie pasa, które nam zaoferuje rząd, czyli nic nowego. U nas wszystko po staremu. Myślę, ze dla Polaków najważniejsze rzeczy będą działy się w telenowelach i prawie nikt nie będzie sobie zawracał niepotrzebnie głowy tymi drobnostkami o których napisałem.
Nie zdarzyło mi sie jeszcze skrytykowac profesora bo bardzo cenie jego wpisy i sposob wypowiedzi ale ze swoimi prognozami mocno przesadzil – zwlaszcza jezeli chodzi o dolara i jego 5zl !!!!
Zna Pan to profesorze ?
http://www.youtube.com/watch?v=O_73y2AK5to&feature=watch_response
Rybiński: już wkrótce za euro możemy płacić 5 złotych
_______________________________________________________________________
Zamiast pracować dłużej, powinniśmy pracować mądrzej i mądrzej wybierać swój przyszły zawód – przekonuje ekonomista i felietonista tygodnika „Wprost” prof. Krzysztof Rybiński odpowiadając na pytania czytelników Wprost.pl. Rybiński ostrzega też, przed czekającą Polskę w 2013 roku recesją i przekonuje, że do strefy euro nasz kraj powinien przystąpić dopiero wtedy, gdy zostanie z niej usunięta Grecja, a być może również kilka innych państw z południa Europy.
_______________________________________________________________________
http://wprost24.pl/ar/307950/Rybinski-juz-wkrotce-za-euro-mozemy-placic-5-zlotych/?K=1&KI=827451
You must be logged in to post a comment.